2 sierpnia 2016

RECENZJA - Bania Agafii - maska do włosów 'Siedem Sił'


rosyjkie kosmetyki

Pielęgnacja moich włosów opiera się głównie na bogatych w składniki odżywcze maskach. Odpuszczam sobie odżywki do spłukiwania, gdyż moje włosy, pomimo że cienkie lubią treściwe produkty. Staram się uważnie obserwować jakie produkty im służą, a czego lepiej unikać. Do tej pory moim faworytem, do którego wciąż wracam jest nawilżająca maska Bioetica Crema di Essenza I. Maskę, którą dzisiaj pokażę, moje włosy równie polubiły, a ja używam kolejnego, drugiego już opakowania. Jest to maska na bazie siedmiu naturalnych składników leczniczych, skąd jej nazwa 'Siedem Sił' od Banii Agafii. Zapraszam na dalszą część posta po recenzję :)


Bania Agafii maska do włosów 'Siedem Sił'



Co obiecuje producent:

Maska na bazie siedmiu naturalnych składników leczniczych, intensywnie odżywia i nawilża skórę głowy, wzmacnia korzenie i stymuluje wzrost włosów. Działa efektywnie, nie obciążając włosów, przynosi odczucie świeżości i lekkości po ich umyciu.
Olej cedrowy jest źródłem witamin E i F, odżywia skórę głowy a korzeń szczodraka krokoszowatego zapobiega wypadaniu włosów. Mech dębowy zawiera olejki eteryczne wzmacniające korzenie włosów. Wosk pszczeli nadaje włosom naturalny połysk. Sok aloe vera bogaty w aminokwasy znakomicie nawilża skórę głowy. Łupinki z cebuli regenerują uszkodzoną strukturę włosów, dzięki czemu są one bardziej gęste i silne. Szyszki czarnej olchy uspokajają i zmiękczają skórę głowy, stymulują wzrost włosów.


Cena: 4-6 zł
Pojemność: 100ml



Sposób użycia:

Maskę nanieść na wilgotne, umyte włosy, rozprowadzić na całej ich długości, pozostawić na 3-5 minut po czym zmyć ciepłą wodą.



Moja opinia:


Maska jak można wyczytać na opakowaniu nie zawiera SLS (czyli Sodium Lauryl Sulfate – silny detergent) a także parabenów. Dodatkowo produkt zawiera w 100% naturalne składniki. Maska zamknięta jest w saszetce z zakrętką, która pozwala na wyciśnięcie praktycznie całego produktu z opakowania. Ma lekko gęstą konsystencję, która nie spływa z włosów ale lekko się po nich rozprowadza. Zapach jest dla mnie trudny do określenia ale bardzo przyjemny. A czy maska z taką ilością wspaniałych składników działa? Na pewno nie spełnia wszystkich obietnic producenta. Maskę oczywiście trzymałam ok. 30-40 minut na włosach, gdyż tylko taki czas pozwala na jakiekolwiek wchłonięcie składników do stryktury włosa. Maska sprawia, że moje włosy były miękkie w dotyku oraz łatwo się rozczesały. Skóra głowy była ukojona i nawilżona. Włosy były zdyscyplinowane oraz ładniej błyszczały przy czym nie były obciążone. Nie zauważyłam niestety ani poprawy w ilości wypadania włosów ani większego ich porostu. Mimo to, moje włosy naprawdę polubiły się z tą maską, a ja zużywam już drugie opakowanie. Trzeba pamiętać jednak o tym, że jest bogata w zioła, więc przy dłuższym używaniu może nasze włosy przesuszyć. Do codziennego użytku raczej bym jej nie polecała, ale raz na tydzień jak najbardziej.


Jestem na:






Używałyście już produktów Banii Agafii? Jak Wasze wrażenia? Macie swoich ulubieńców? 



recenzja maski do włosów siedem sił Babuszki Agafii
recenzja maski do włosów Babuszki Agafii siedem sił
Bania Agafia recenzja maski do włosów
recenzja maski do włosów Babuszka Agafia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Masz pytania? Podobał Ci się post? Zostaw komentarz :)