
Zdarzyło się Wam narzekać na to, że
na rynku lakierów hybrydowych nie ma odpowiedników kolorów
zwykłych lakierów do paznokci? Podejrzewam, że chociaż raz każda
z nas powiedziała, albo chociaż pomyślała „dlaczego nie ma
takiego koloru w lakierach hybrydowych”. Zwykle szukamy bardzo
podobnego koloru, ale nie zawsze jest on dostępny w gamie
kolorystycznej hybryd. Co wtedy zrobić? Czekać na dzień kiedy
znajdziemy jakimś cudem nasz ulubiony kolor czy może
poeksperymentować i spróbować stworzyć samemu taki kolor? Jakiś
czas temu kupiłam dwa lakiery firmy Astor z serii
Perfect
Stay Smooth Velvet Effect,
które niesamowicie mi się spodobały.
Jeden z nich udało mi się zrecenzować w tym poście > KLIK <.
Lakier 612 Devil in Me, zachwycił mnie pigmentacją a także szybkim
czasem wysychania. Jego największą wadą był fakt, że bardzo
szybko ścierał się z wolnego brzegu paznokcia (już w ten sam
dzień po pomalowaniu!) a ponadto ciężko się go zmywało. Drugi
kolor, piękny Fire Up! 609 leżał na półce, a ja zniechęcona po
poprzedniej próbie nie mogłam się do niego przemóc. I wtedy
właśnie padło w moich myślach pytanie „dlaczego nie ma takiego
lakieru hybrydowego”? Patrząc na ten piękny kolor wpadłam na
pomysł połączenia go z bazą lub topem hybrydowym. Nie wiedziałam
czy mój eksperyment się powiedzie, ale postanowiłam spróbować.
Ciekawe jak skończyły się moje próby? Po więcej zapraszam na
dalszą część posta.