9 czerwca 2015

Ciasteczka pieguski z czekoladą i orzechami


Dziś dość późno i na dodatek jedzenie! Oj nieładnie! Mam dla Was przepis na pyszne domowe ciasteczka pieguski. Jak już wiecie moje przepisy są dość proste, bo takie lubię. Ciastka w smaku są o wiele lepsze niż sklepowe. Naprawdę! Palce lizać!


Ciasteczka robi się błyskawicznie, dlatego często je robię. W zasadzie jak mam chwile czasu i chęć na coś słodkiego to one pierwsze pojawiają się w mojej głowie. Może dlatego, że sklepowe nie umywają się do nich! Przepis mówi aby użyć miksera. Swego czasu ciasteczka ucierałam samą łyżką i też wychodziły :) Da się? Da :) 


Czego potrzebujemy do tych ciastek?

  • większe pół miękkiego masła (120g)
  • 1/3 szklanki cukru (80g)
  • 1 jajko
  • 2 niepełne szklanki mąki (250g)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ponad pół szklanki orzechów włoskich
  • 1 tabliczka kuwertury* / gorzkiej czekolady (może być też mleczna)

*kuwertura jest lepsza, nie przypala się pod wpływem temp. jak zwykła czekolada


Zaczynamy od pokrojenia kuwertury / czekolady i orzechów na mniejsze kawałki (tu zależy od Was czy chcecie większe czy mniejsze). Następnie miękkie masło ucieramy z cukrem mikserem (lub łyżką), dodajemy jajko i mieszamy. Do tego dosypujemy mąkę i proszek do pieczenia. Oczywiście mieszamy. Na sam koniec dodajemy pokrojone wcześniej orzechy i kuwerturę / czekoladę i również mieszamy. Z masy formujemy małe spłaszczone kuleczki (patrz zdjęcie) i wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Pieczemy w 200oC (lub 170oC z termoobiegiem) jakieś 12 minut do złotego koloru.
I gotowe! Możemy się teraz zajadać pysznymi pieguskami domowej roboty! Smacznego!











Możemy oczywiście dodać do nich rodzynki czy migdały wedle uznania :) 



11 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł.. Na pewno wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować bo są przepyszne :)

      Usuń
  2. Czy do tych ciasteczek faktycznie jest potrzebny proszek do pieczenia? Podobno jeżeli w przepisie nie ma żadnych płynów to sam proszek nic daje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się że tak. Ja nigdy nie słyszałam o czymś takim. Te ciasteczka dużo wyrastają i obawiam się, że bez proszku by nie wyrosły. Ale możesz spróbować, a nuż się uda :)

      Usuń
  3. Wyglądają cudnie :) Zaraz biorę się za pieczenie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj koniecznie znać jak upieczesz! ;)

      Usuń
    2. Ojeeeej, wyglądają cudownie! Skradły moje serce! *.*

      Usuń
  4. Dzisiaj zrobiłam ! :D wyszły super, są pyszne i rozpływają się w ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy mąkę można w jakoby inny sposób zastąpić ?moja mama jest na diecie i pod żadnym pozorem nie może jeść maki w produktach a chciałam zrobic dla niej te cisteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem że Twoja mama nie może jeść maki pszennej? Czy się mylę? Mąkę pszenną można zastąpić innymi mąkami, np. mąką migdałową (wtedy zastępujemy ją w proporcji 1:1), mąką kokosową (daje się jej 4x mniej niż mąki pszennej) czy też mąką z tapioki (daje się jej o połowe mniej niż pszennej).
      Można je znaleźć w sklepach ze zdrową żywnością albo on-line.

      Gdybym ja miała zastąpić mąkę pszenną, a nie miałabym pod ręką innej mąki to chyba pokusiłabym się o zmiksowanie płatków owsianych zwykłych, górskich czy otrębów (zależy co bym miała w domu). Najpierw zrobiłabym kilka na próbę i sprawdziła czy jest to zjadliwe ;)

      Usuń

Masz pytania? Podobał Ci się post? Zostaw komentarz :)